Przejdź do zawartości

Reprezentacja to nie wszystko. O zgodzie z art. 15 KSH słów kilka.

W praktyce obsługi spółek kapitałowych stosunkowo dużo uwagi poświęca się art. 210 KSH, regulującemu zasady reprezentacji spółki przy zawieraniu umów z członkami zarządu. Znacznie rzadziej natomiast analizowany jest art. 15 KSH, który ma jednak zastosowanie w wielu przypadkach i nakłada dodatkowy obowiązek uzyskania zgody po stronie wspólników spółki. Skutki pominięcia stosowania tego przepisu mogą być przy tym bardzo dotkliwe, potencjalnie skutkując nieważnością tak zawartej umowy.

Prawidłowa reprezentacja nie zawsze rozwiązuje problem

W praktyce korporacyjnej schemat wygląda zwykle podobnie. Spółka planuje zawrzeć umowę z członkiem zarządu, więc uwaga koncentruje się na kwestii zapewnienia prawidłowej reprezentacji. Pojawia się wówczas zagadnienie kto powinien podpisać umowę po stronie spółki, przygotowywana jest uchwała wspólników o powołaniu pełnomocnika, a następnie dochodzi do jej zawarcia.

Problem polega na tym, że analiza bardzo często zatrzymuje się na art. 210 KSH. Tymczasem prawidłowa reprezentacja spółki nie zawsze wyczerpuje wymogi przewidziane przez ustawodawcę. W przypadku umów objętych zakresem art. 15 KSH konieczne może być również uzyskanie zgody wspólników na samą czynność.

O czym właściwie mówi art. 15 KSH?

Przepis ten dotyczy zawierania przez spółkę kapitałową określonych czynności finansowych z osobami pełniącymi kluczowe funkcje w strukturze spółki, w szczególności członkami zarządu. Obejmuje m.in. umowy pożyczki, kredytu, poręczenia, gwarancji oraz inne podobne czynności. W takich przypadkach ustawodawca uznał, że sama prawidłowa reprezentacja spółki nie jest wystarczająca – konieczna jest również zgoda wspólników. Ustawodawca pozostaje jednak niekonsekwentny, gdyż wymieniając konkretne umowy, które podlegają wymogowi uzyskania zgody posłużył się nieostrym zwrotem „lub innej podobnej umowy”. To zaś, jak zwykle w takich przypadkach bywa, powoduje liczne problemy interpretacyjne. Zdaniem części doktryny przepis ten należy rozciągać na wszelkie umowy finansowe. Przeciwnicy tego poglądu – których jest większość – wskazują jednak, że stanowi to w istocie wykładnię rozszerzającą, która w tym przypadku jest niedozwolona.

Skutki braku wyrażenia zgody w trybie art. 15 KSH

Rozważania dotyczące relacji pomiędzy art. 15 i art. 210 KSH nie mają wyłącznie charakteru teoretycznego. Ustalenie, czy wymagana zgoda została skutecznie udzielona, może mieć bowiem istotne znaczenie dla oceny ważności całej czynności prawnej. Art. 15 KSH nie jest przepisem o charakterze wyłącznie organizacyjnym. Obowiązek uzyskania zgody wspólników stanowi ustawowy warunek skutecznego dokonania określonych czynności pomiędzy spółką a członkami jej organów. W konsekwencji brak wymaganej zgody może uruchamiać mechanizm przewidziany w art. 17 KSH, co może finalnie prowadzić do uznania, że zawarta umowa jest nieważna.

Czy zawsze potrzebne są dwie odrębne uchwały?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. W doktrynie prezentowany jest jednak pogląd, zgodnie z którym w określonych sytuacjach uchwała podejmowana na podstawie art. 210 KSH może jednocześnie realizować funkcję zgody wymaganej przez art. 15 KSH.

Stanowisko to opiera się na założeniu, że zarówno wyrażenie zgody na dokonanie czynności, jak i powołanie osoby uprawnionej do reprezentowania spółki przy jej zawieraniu należą do kompetencji tego samego organu właścicielskiego. Skoro więc wspólnicy podejmują decyzję o zawarciu określonej umowy i jednocześnie wyznaczają osobę, która ma ją podpisać w imieniu spółki, można argumentować, że jedna uchwała realizuje oba cele jednocześnie. W piśmiennictwie wskazuje się, że uchwała o powołaniu pełnomocnika może zatem zastępować odrębną zgodę wymaganą przez art. 15 KSH. Nie oznacza to jednak, że będzie tak w każdym przypadku.

Treść uchwały pozostaje decydująca

Możliwość niejakiego połączenia funkcji obu przepisów w jednej uchwale jest najłatwiejsza do obrony wtedy, gdy wspólnicy podejmują decyzję w odniesieniu do konkretnie oznaczonej czynności prawnej. Innymi słowy, z treści uchwały powinno jasno wynikać nie tylko to, kto będzie reprezentował spółkę, lecz także jaka umowa ma zostać zawarta i że organ właścicielski akceptuje jej zawarcie.

Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy uchwała ma charakter ogólny i ogranicza się wyłącznie do ustanowienia pełnomocnika bez wskazania konkretnej umowy, która ma być zawarta. W takim przypadku znacznie trudniej wykazać, że wspólnicy wyrazili zgodę na określoną czynność, co może prowadzić do konieczności podjęcia odrębnej uchwały na podstawie art. 15 KSH. Z treści uchwały podjętej przez zgromadzenie wspólników musi zatem wynikać, że powołanie pełnomocnika odnosi się do konkretnej czynności i pozwala ustalić, że wspólnicy świadomie akceptowali zawarcie danej umowy.

Podsumowanie

Art. 210 KSH jest jednym z najczęściej przywoływanych przepisów dotyczących relacji spółki z członkami jej zarządu.  Przy każdej transakcji pomiędzy spółką a członkiem zarządu warto jednak przeprowadzić podwójną analizę. Najpierw należy ustalić, kto może reprezentować spółkę zgodnie z art. 210 KSH, a później – zweryfikować, czy dana czynność nie wymaga dodatkowej zgody korporacyjnej na podstawie art. 15 KSH.

Należy pamiętać, że nie zawsze dana sytuacja będzie mogła zostać konwalidowana. Często w obrocie gospodarczym podejmuje się uchwały w sprawie wyboru pełnomocnika z 210 KSH w sposób bardzo ogólny, bez szczegółowego opisywania jaka umowa ma zostać zawarta. To zaś może finalnie prowadzić do problemów natury prawnej – nieważności tak zawartej umowy.

bio: Dawid Sroka

Wróć do strefy wiedzy