Przejdź do zawartości

Jak działa prawo kontroli z art. 212 KSH?

Prawo kontroli jako nieodłączne uprawnienie każdego wspólnika

Art. 212 KSH przyznaje prawo do kontroli każdemu wspólnikowi spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, niezależnie od liczby posiadanych udziałów czy też liczby głosów na zgromadzeniu wspólników. Uprawnienie powstaje z mocy ustawy i nie wymaga dodatkowego zastrzeżenia w umowie spółki, a dodatkowo – nie może zostać w taki sposób wyłączone. W praktyce uprawnienie to zyskuje na znaczeniu dla wspólników mniejszościowych, którzy nie posiadają faktycznego wpływu na skład zarządu ani bieżące prowadzenie spraw spółki. Prawo kontroli jest związane ze statusem wspólnika, a zatem nie przysługuje ono osobie, która dopiero zamierza nabyć udziały, czy też byłemu już wspólnikowi spółki.

Czego wspólnik może żądać od spółki?

Ustawodawca przewidział w tym zakresie trzy podstawowe sposoby wykonywania prawa kontroli. Wspólnik może zatem: przeglądać księgi i dokumenty spółki, sporządzać bilans dla własnego użytku oraz żądać wyjaśnień od zarządu. Poszczególne instrumenty kontroli są względem siebie równorzędne, przy czym wybór odpowiedniego sposobu pozyskania informacji powinien zależeć konkretnie od tego, co wspólnik oczekuje uzyskać.

Warto przy tym wskazać, że pojęcia ksiąg i dokumentów nie należy ograniczać wyłącznie do ksiąg rachunkowych i dokumentacji finansowej. Kontrola może obejmować także umowy z kontrahentami, wewnętrzną dokumentację korporacyjną, informacje dotyczące zatrudnienia w spółce, wynagrodzeń członków organów, sporów sądowych czy realizowanej strategii biznesowej, o ile są one związane ze spółką.

Prawo kontroli dotyczy jedynie spraw spółki, w której dana osoba jest wspólnikiem. Nie daje ono automatycznie bezpośredniego dostępu do ksiąg i dokumentów spółek zależnych, dominujących lub powiązanych. Wspólnik może jednak żądać informacji o relacjach gospodarczych spółki z podmiotami z grupy oraz o sposobie wykonywania przez spółkę praw udziałowych w innych podmiotach, jeżeli wpływa to na sytuację kontrolowanej spółki.

Kiedy wspólnik może zażądać uzyskania informacji?

Zgodnie z art. 212 § 1 KSH wspólnik może wykonywać prawo kontroli „w każdym czasie”. Oznacza to, że kontrola nie jest ograniczona do zgromadzeń wspólników (zwłaszcza zwyczajnego) ani do określonego momentu danego roku obrotowego. Zarząd nie jest w tym zakresie władny do wyznaczania wspólnikom z góry określonego terminu na składanie żądań kontrolnych.

Należy jednak pamiętać, że sformułowanie zastosowane przez ustawodawcę nie oznacza obowiązku natychmiastowego udostępnienia każdej żądanej informacji przez zarząd. Zarząd powinien zareagować bez zbędnej zwłoki, ale musi mieć realną możliwość zidentyfikowania dokumentów, przygotowania odpowiedzi oraz zbadania, czy nie zachodzą ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia tych informacji. Czynności kontrolne wspólnika powinny być natomiast realizowane w typowych godzinach pracy spółki i w sposób, który nie paraliżuje jej bieżącej działalności.

Dokumentacja na własny użytek

Jednym z najbardziej spornych zagadnień związanych z prawem kontroli jest możliwość wykonywania kopii, odpisów albo zdjęć dokumentów przez wspólnika. Art. 212 KSH mówi o przeglądaniu dokumentów i udostępnieniu ich do wglądu, nie przyznając wprost ogólnego prawa do otrzymywania kopii. W doktrynie prezentowane są w tym zakresie rozbieżne stanowiska.

Z perspektywy spółki bezpieczne rozwiązanie polega na każdorazowej ocenie, czy wykonanie kopii konkretnego dokumentu jest konieczne do efektywnego przeprowadzenia kontroli i czy nie zwiększa nadmiernie ryzyka ujawnienia informacji poufnych. Inaczej należy ocenić możliwość sporządzania notatek, a inaczej masowe fotografowanie całych zbiorów dokumentów. Wydaje się zatem, że umożliwienie wspólnikowi kopiowania dokumentów przeglądanych w ramach prawa kontroli należy oceniać każdorazowo w sposób indywidualny.

Kiedy zarząd może odmówić udostępnienia informacji?

Prawo kontroli wspólnika nie ma charakteru absolutnego. Zarząd może zatem odmówić udzielenia wyjaśnień albo udostępnienia ksiąg i dokumentów, jeżeli istnieje uzasadniona obawa, że wspólnik wykorzysta informacje w celach sprzecznych z interesem spółki i przez to wyrządzi spółce znaczną szkodę. Oba elementy muszą być oceniane łącznie. Sama niechęć zarządu do wspólnika, trwający konflikt korporacyjny albo ogólne powołanie się na poufność dokumentów nie powinny być wystarczające dla odmowy udostępnienia konkretnych informacji.

Uzasadniona obawa powinna przy tym opierać się na konkretnych, racjonalnych i dających się uzasadnić okolicznościach. Przykładowo, odmowa udostępnienia takich informacji może wystąpić w razie powzięcia przez Zarząd wiedzy o prowadzeniu przez wspólnika działalności konkurencyjnej względem spółki, jego wcześniejszych nielojalnych wobec spółki zachowaniach czy też próbach przekazywania informacji konkurentowi. Ryzyko wystąpienia szkody musi być przy tym istotne z punktu widzenia sytuacji spółki.

W doktrynie przyjmuje się również, że odmowa może być uzasadniona w przypadkach nadużycia prawa, przykładowo gdy wspólnik powtarza tożsame żądania wyłącznie w celu zakłócenia pracy zarządu, żąda informacji wcześniej mu przekazanych albo organizuje kontrolę w sposób prowadzący do zaburzenia funkcjonowania spółki.

Uzasadnienie odmowy

Decyzja odmowna zarządu nie powinna ograniczać się do lakonicznych, niczym niepopartych stwierdzeń. Zasadne jest podjęcie odpowiedniej uchwały zarządu oraz przedstawienie pisemnego uzasadnienia, wskazującego na konkretne okoliczności przemawiające za odmową. Ma to znaczenie zarówno dla ochrony wspólnika, jak i członków zarządu, którzy powinni wykazać, że rzeczywiście dokonali oceny ryzyka dla spółki w związku z żądaniem skierowanym przez wspólnika.

W wielu przypadkach rozwiązaniem proporcjonalnym może być również częściowe uwzględnienie żądania. Zamiast całkowitej odmowy spółka może rozważyć udostępnienie dokumentów po anonimizacji określonych danych, ograniczenie zakresu udostępnianych informacji wyłącznie do informacji niezbędnych albo udostępnienie dokumentacji w siedzibie spółki bez możliwości kopiowania.

Uprawnienia wspólnika po odmowie

W razie odmowy wspólnik może zażądać rozstrzygnięcia sprawy uchwałą wspólników. Uchwała powinna zostać podjęta w terminie miesiąca od zgłoszenia żądania. Jeżeli wspólnicy podtrzymają odmowę albo nie podejmą uchwały w tym terminie, wspólnik może zwrócić się do sądu rejestrowego o zobowiązanie zarządu do udzielenia wyjaśnień lub udostępnienia ksiąg i dokumentów.

Ze stosownym wnioskiem do sądu wspólnik może wystąpić przy zachowaniu siedmiodniowego terminu, który biegnie od dnia otrzymania zawiadomienia o uchwale wspólników albo od upływu miesięcznego terminu na jej podjęcie.

Podsumowanie

Art. 212 KSH jest jednym z najważniejszych instrumentów ochrony wspólników mniejszościowych w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Dzięki temu instrumentowi wspólnik nie jest zdany wyłącznie na informacje przekazywane przez zarząd czy też podczas zgromadzeń wspólników. Może on samodzielnie zweryfikować sposób prowadzenia spraw spółki, uzyskać dostęp do dokumentacji oraz żądać wyjaśnień dotyczących bieżącej działalności spółki.

W praktyce największe problemy nie dotyczą jednak samego istnienia prawa kontroli, lecz jego granic. Zarządy często obawiają się ujawnienia informacji poufnych, natomiast wspólnicy traktują odmowę jako próbę ukrywania nieprawidłowości. Kluczowe znaczenie ma więc prawidłowe wyważenie interesów obu stron. Z jednej strony spółka nie może arbitralnie blokować dostępu do informacji, z drugiej zaś wspólnik nie może wykorzystywać prawa kontroli jako narzędzia nacisku w sporach korporacyjnych lub źródła informacji dla działalności konkurencyjnej. W poprawnie funkcjonującej spółce prawo kontroli nie powinno być tym samym postrzegane jako zagrożenie dla zarządu, lecz jako jeden z podstawowych mechanizmów budowania transparentności i zaufania pomiędzy wspólnikami – zwłaszcza, jeśli struktura spółki jest szeroko rozbudowana.

bio: Dawid Sroka

Wróć do strefy wiedzy