Przejdź do zawartości

Czy uchwały rady nadzorczej mogą być skutecznie kwestionowane przed sądem?

Na pierwszy rzut oka odpowiedź na to pytanie powinna być oczywista – skoro uchwały organów spółki mogą wywoływać istotne skutki prawne, to powinny również podlegać kontroli sądowej. Tymczasem przez wiele lat w polskim prawie handlowym brakowało jednoznacznego rozstrzygnięcia tej kwestii w odniesieniu do uchwał rad nadzorczych spółek kapitałowych.

Źródłem problemu jest przede wszystkim fakt, że Kodeks spółek handlowych nie zawiera przepisów, które wprost regulowałyby dopuszczalność ich zaskarżania ani określały tryb takiej kontroli. W przeciwieństwie do uchwał zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia, dla których ustawodawca przewidział szczególne powództwa (o uchylenie lub stwierdzenie nieważności), uchwały rady nadzorczej pozostawiono poza wyraźną regulacją ustawową. Z tego względu w tym wpisie przyglądamy się podstawom do zaskarżenia takich uchwał.

Dlaczego kwestia skarżenia uchwał rady nadzorczej stanowi problem?

Rada nadzorcza jest jednym z organów spółki kapitałowej, odpowiedzialnym za sprawowanie stałego nadzoru nad jej działalnością. Jej uchwały często mają daleko idące skutki np. dotyczą powołania lub odwołania członków zarządu, wyrażenia zgody na określone czynności.

Jednocześnie ustawodawca nie przewidział – w przeciwieństwie do uchwał zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia – szczególnego trybu ich zaskarżania. To właśnie ta luka stała się źródłem wieloletnich sporów.

Trzy konkurencyjne podejścia

W doktrynie oraz orzecznictwie można wyróżnić trzy zasadnicze koncepcje dotyczące dopuszczalności zaskarżania uchwał rad nadzorczych.

Najdalej idące stanowisko zakładało brak możliwości ich zaskarżania. Argumentowano, że skoro ustawodawca przewidział szczególne powództwa jedynie dla uchwał zgromadzeń, to świadomie wyłączył taką możliwość w odniesieniu do uchwał rady nadzorczej.

Drugie podejście dopuszczało odpowiednie stosowanie przepisów dotyczących zaskarżania uchwał zgromadzenia wspólników lub walnego zgromadzenia, a więc próbę „wypełnienia luki” poprzez analogię.

Trzecie stanowisko – które ostatecznie uzyskało aprobatę Sądu Najwyższego – opiera się na wykorzystaniu ogólnego środka ochrony, jakim jest powództwo o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa (art. 189 k.p.c.). W świetle ukształtowanej linii orzeczniczej to właśnie ta konstrukcja stanowi obecnie podstawowy instrument sądowej kontroli uchwał rady nadzorczej.

Kto może zaskarżyć uchwałę rady nadzorczej?

Warunkiem wytoczenia powództwa jest jednak wykazanie interesu prawnego. Może on przysługiwać m.in.: członkom zarządu, członkom rady nadzorczej, wspólnikom lub akcjonariuszom oraz także osobom trzecim.

Ustawodawca nie określił zatem enumeratywnie kręgu podmiotów uprawnionych do wystąpienia z pozwem, ale uzależnił taką możliwość od wykazania interesu prawnej w zaskarżeniu uchwały rady nadzorczej.

Wróć do strefy wiedzy