Natalia Misiura
Wznowienie postępowania podatkowego okiem NSA. Podatnik wiedział, ale Fiskusowi nie powiedział
Sprawa zakończona, a sąd wydał ostateczny wyrok, który nie jest dla nas korzystny. Wydaje się, że nie da się już nic zrobić? Ale są jeszcze tryby nadzwyczajne!
Jedynym z nich, który w tej sytuacji pomoże nam oszukać przeznaczenie jest wznowienie postępowania podatkowego. Narzędzie to umożliwia ponowne rozpatrzenie sprawy, w której zapadła już ostateczna decyzja organu podatkowego. Nie zawsze możemy skorzystać z tego koła ratunkowego, ale art. 240 Ordynacji podatkowej (dalej jako „O. p.”) wskazuje nam dokładnie, w jakich sytuacjach dopuszczalne jest jego użycie. Wczytując się w treść tego przepisu nie powinniśmy mieć problemu, ze zrozumieniem „co autor miał na myśli”, ale czy rzeczywiście tak jest? Nie do końca.
Mało tego, same sądy administracyjne analizując ten przepis mają problem z jego interpretacją – a konkretniej z jego par. 1 pkt 5. To fragment, w którym czytamy, że wznowienie jest możliwe, jeśli: „wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji nieznane organowi, który wydał decyzję”. Nieznane organowi, ale co z podatnikiem?
Czy fakt, że podatnik znał istotnie okoliczności faktyczne podczas trwania postępowania podatkowego, ale nie przedstawił ich organowi podatkowemu, ma wpływ na możliwość wznowienia takiego postępowania? Sądy nie są w tej kwestii jednomyślne.
Jeden przepis – dwie różne interpretacje
Mimo, że posiadamy w Polsce jednolity system prawny, wznowienie postępowania podatkowego w sytuacji, gdy organ nie znał istotnych okoliczności faktycznych spowodowało interpretacyjny rozłam. Mianowicie sądy administracyjne utworzyły dwie linie orzecznicze:
- Linia przyjazna podatnikowi – nie uwzględnia stanu wiedzy podatnika, dopuszcza wznowienie, jeśli okoliczności były nieznane organowi podatkowemu.
- Linia konserwatywna – dopuszcza wznowienie, jeśli okoliczności były nieznane zarówno organowi podatkowemu, jak i podatnikowi.
Aby lepiej zrozumieć istotę wyżej przytoczonych rozbieżności warto sięgnąć do konkretnych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego i przyjrzeć się bliżej obu podejściom.
Interpretacje korzystne dla podatnika – zobrazowanie liberalnego podejścia
Sądy, które prezentują liberalne podejście, jeśli chodzi o wznowienie postępowania podatkowego, kładą nacisk na realia i biorą pod uwagę fakt, że podatnik nie jest zobligowany do posiadania specjalistycznej wiedzy prawnej. Nie musi być świadomy znaczenia poszczególnych faktów dla sprawy, przez co może uznać je za niewarte przytoczenia lub po prostu pominąć je nieumyślnie. W efekcie czego linia korzystna dla podatnika chroni jego interesy, w sytuacji, gdy celowo nie zataił istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych. Czego potwierdzenie znajdujemy w konkretnych wyrokach NSA m.in.: I FSK 1556/18, II FSK 108/21i II FSK 1299/19.
Rygor w orzecznictwie – zobrazowanie linii konserwatywnej
W przeciwieństwie do linii liberalnej, podejście konserwatywne nie kieruje się tak dużą wyrozumiałością w stosunku do podatnika. Sądy administracyjne w tym przypadku kładą większy nacisk na brzmienie art. 128 O. p. podkreślając, że decyzje, które stały się ostateczne, powinny być trwałe i niezmienne (potwierdzenie tej tezy znajdujemy m.in. w wyrokach NSA o sygn. II FSK 3333/18, II FSK 2676/18, III FSK 882/23). Takie spojrzenie na sprawę nie daje podatnikowi dużej swobody w kwestionowaniu decyzji sądu i znacznie trudniej jest mu udowodnić, że istnieją przesłanki do wznowienia postępowania podatkowego.
Potrzeba wiążącej uchwały NSA
Rozbieżności w orzecznictwie sądów prowadzą do wniosku, że przepis art. 240 §1 pkt 5 Ordynacji podatkowej wymaga jednoznacznej interpretacji. Naczelny Sąd Administracyjny również dostrzegł taką potrzebę. Z dostępnych informacji wynika, że uchwała w tej sprawie ma zostać podjęta 13 października 2025 roku. Jej publikacja powinna zwiększyć spójność w polskim systemie prawnym i ostatecznie ujednolicić wykładnię przepisów dotyczących wznowienia postępowania podatkowego.
Podsumowanie na chwilę obecną
Na chwilę obecną można stwierdzić, że sposób interpretacji art. 240 § 1 pkt 5 O. p. pozostaje przedmiotem intensywnej debaty. Obie linie interpretacyjne – liberalna i konserwatywna – są logicznie uargumentowane, jednakże w oczekiwaniu na ostateczną uchwałę SNA bardziej przekonywujące wydaje się podejście przyjazne dla podatnika.
Za takim stanowiskiem przemawia fakt, że zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami wykładni prawa, w pierwszej kolejności interpretację należy rozpoczynać od wykładni literalnej, następnie systemowej a na samym końcu celowościowej.
Literalna analiza wyżej wspomnianego art. 240 § 1 pkt 5 O. p. wskazuje jednoznacznie, że przepis odnosi się wyłącznie do nieznajomości istotnych okoliczności faktycznych przez organ podatkowy. Kwestia wiedzy podatnika nie została poruszona w przepisie co czyni ją prawnie irrelewantną.
Z kolei linia konserwatywna oparta jest głównie na wykładni celowościowej skupiając się na potrzebie stabilności decyzji i ograniczając nadużywania nadzwyczajnego trybu wznowienia postępowania podatkowego.
Celem takiego podejścia jest zapobieganie abstrakcyjnym sytuacjom, w których podatnicy mogliby wykorzystywać ten mechanizm do manipulowania wynikami postępowań.
W związku z tym, rozstrzygnięcie NSA zaplanowane na 13 października 2025 roku może okazać się kluczowe dla ujednolicenia praktyki stosowania art. 240 § 1 pkt 5 i zapewnienia większej pewności prawa w zakresie wznowienia postępowania podatkowego.