Przewiń niżej

Zmiany w elektronicznym postępowaniu upominawczym ryzykowne dla nieuważnych wierzycieli

Paulina Bujas

7 lutego 2020 r. w życie wszedł kolejny etap nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego. Tym razem zmiany dotyczą przepisów regulujących elektroniczne postępowanie upominawcze (EPU). Elektroniczne postępowanie upominawcze umożliwia wnoszenie pozwu o roszczenie pieniężne za pośrednictwem Internetu. W założeniu ma to skrócić czas oczekiwania na uzyskanie wyroku.

 

Co zminiła nowelizacja?

W pierwszej kolejności uwagę należy zwrócić na wprowadzenie przez ustawodawcę katalogu negatywnych przesłanek do wydania przez Sąd nakazu zapłaty w EPU. Co za tym idzie, zgodnie z wprowadzonym nowym przepisem art. 50528 § 2 k.p.c., nakaz zapłaty nie może być wydany, jeżeli:

  •  powód dochodzi roszczenia innego niż pieniężne;
  •  doręczenie pozwanemu nakazu miałoby nastąpić poza granicami kraju

W przeciwieństwie do „zwykłego” postępowania upominawczego, w EPU powód nie będzie mógł dochodzić świadczenia innych rzeczy zamiennych, jak również do wydania nakazu zapłaty nie dojdzie, gdy pozwany zamieszkuje lub posiada siedzibę za granicą.

W przypadku, gdy zajdą wyżej wymienione negatywne przesłanki do wydania nakazu zapłaty - Sąd umarza postępowanie.

 

Do umorzenia postępowania dojdzie również w przypadku:

  • uchylenia przez Sąd nakazu zapłaty wskutek nieodebrania przez pozwanego nakazu zapłaty zaadresowanego na podany w pozwie adres, który jest niezgodny z adresem ujawnionym w rejestrze PESEL (art. 50534 § 1 k.p.c.);
  • uchylenia przez Sąd nakazu zapłaty wskutek nieusunięcia przez powoda w wyznaczonym terminie, nie dłuższym niż miesiąc, przeszkody w doręczeniu nakazu zapłaty w przypadku, gdy nie można doręczyć go pozwanemu w kraju (art. 50534 § 2 k.p.c.);
  • prawidłowego wniesienia przez pozwanego sprzeciwu, w zakresie, w którym nakaz zapłaty utracił moc (art. 50536 k.p.c.)

 

Analiza powyższych przepisów prowadzi do wniosku, iż ustawodawca dotychczasowy skutek przekazania sprawy sądowi według właściwości ogólnej zastąpił skutkiem o wiele dalej idącym, bowiem kończącym postępowanie w danej sprawie, tj. umorzeniem postępowania, co ma niebagatelne znaczenie dla roszczeń pieniężnych dochodzonych pozwem wniesionym w EPU na krótko przed upływem terminu ich przedawnienia.

Ustawodawca złagodził jednak ów skutek poprzez zmianę przepisu art. 50537 § 2 k.p.c., zgodnie z którym, jeżeli w terminie 3 miesięcy od dnia wydania postanowienia o umorzeniu elektronicznego postępowania upominawczego powód wniesie pozew przeciwko pozwanemu o to samo roszczenie w postępowaniu innym niż elektroniczne postępowanie upominawcze, skutki prawne, które ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, następują z dniem wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. W związku z tym, jeśli wierzyciel dochowa 3-misięcznego terminu do złożenia „nowego” pozwu o to samo roszczenie, skutek w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia nastąpi z datą wniesienia pierwszego pozwu w EPU.  A contrario, jeśli nie dochowamy 3-miesięcznego terminu, w przypadku roszczeń, które „przedawniły się” po terminie wniesienia pozwu w umorzonym później EPU, ryzykujemy, że nasz przeciwnik procesowy będzie mógł skutecznie podnieść zarzut przedawnienia w wytoczonym przez nas „nowym” procesie.

Mając na uwadze powyższe, nowelizacja przepisów kodeksu postępowania cywilnego regulujących elektroniczne postępowanie upominawcze wymusza na wierzycielach staranne prowadzenie swoich spraw i większą niż dotychczas dbałość o dochowywanie terminów.

 

 

 

Kategoria: Prawo cywilne

Szukaj
w Strefie Wiedzy

IP Blog Spółki z Górnej Półki Procesowy.pl

 

W celu poprawienia jakości świadczonych usług na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookies. To całkowicie bezpieczne dla Ciebie i Twoich danych. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, prosimy, zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Zamknij