Przewiń niżej

Siatkarskie zamieszanie z Transferem Medycznym w tle

Bernadeta Bąk

Powoli opada kurz związany z finałowymi rozgrywkami Polskiej Ligi Siatkówki. Jednak, w ostatnich tygodniach, to zagadnienie transferu medycznego rozgrzewało do czerwoności kibiców siatkówki w Polsce. Sagę rozpoczęła kontuzja Bartka Kurka, która wyeliminowała go z walki z Warszawskim ONICO o fazę finałową PLUS Ligi. Zaraz po tej wiadomości, pojawiła się kolejna o tym, że stołeczny Klub w ramach transferu medycznego chce, by w walce o medal pomógł im atakujący Trefla Gdańsk – Maciej Muzaj.

Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Kluby porozumiały się ze sobą dość szybko, w mediach pojawiały się informację, że Polska Liga Siatkówki zgodę na transfer wydała, a w samym środowisku siatkarskim zawrzało. Maciej Muzaj gotowy był do gry dla warszawskiego Klubu, wraz z zespołem przyjechał na halę meczową przed spotkaniem z Jastrzębskim Węglem. Wtedy doszło do nieoczekiwanego zwrotu akcji. Oficjalny Komunikat w sprawie wydał Zarząd Polskiej Ligi Siatkówki S.A.[1], który stwierdził, iż … w tym wypadku nie jest możliwe przeprowadzenie transferu medycznego, albowiem Bratek Kurek nie był podstawowym zawodnikiem ONICO Warszawa w rozumieniu przepisów siatkarskich w Polsce.

 

Gdzie uregulowana jest, zatem kwestia transferu medycznego? Jakie wymogi muszą spełnić zawodnicy, by móc go przeprowadzić?

Transfer medyczny to nic innego jak transfer zawodnika z jednego do drugiego Klubu, do którego jednak dojść może w ściśle określonych przypadkach, poza tzw. oknem transferowym. Przypadki te regulowane są przez przepisy danej dyscypliny. W skrócie, można powiedzieć, że mamy z nimi do czynienia, przede wszystkim w sytuacjach, gdy podstawowy zawodnik danego zespołu zostaje wykluczony z dalszej gry wskutek kontuzji bądź urazu, uniemożliwiającego mu dalszą rywalizację.

Kwestie transferu medycznego aktualnie regulowane są przez dwa akty prawne, a mianowicie Regulamin Profesjonalnego Współzawodnictwa w Piłce Siatkowej[2] (§ 63) oraz Regulamin Zmiany Barw Klubowych Polskiego Związku piłki Siatkowej[3] (§44).

Oba te przepisy zawierają zgodne ze sobą wymogi i wskazują, kiedy do tzw. czasowego zezwolenia na grę może dojść. Zespołowi biorącemu udział w rozgrywkach PZPS przysługuje w trakcie trwania sezonu rozgrywkowego jeden tzw. transfer medyczny. Transfer taki może zostać przeprowadzony w przypadku ciężkiej, wykluczającej z gry kontuzji zawodnika. Może dotyczyć jedynie zawodnika, który przed dniem złożenia dokumentacji wystąpił, w co najmniej 70% setów rozegranych przez drużynę w oficjalnych rozgrywkach organizowanych przez PZPS (lub podmiot prowadzący rozgrywki na mocy porozumień z PZPS), w której został zgłoszony do sezonu rozgrywkowego. Klub występujący o transfer medyczny musi przedłożyć do Wydziału Medycznego PZPS za pośrednictwem Wydziału Rozgrywek PZPS stosowną dokumentację medyczną dotyczącą kontuzji. Co ważne Zawodnik, którego kontuzja spowodowała konieczność przeprowadzenia przez Klub transferu medycznego traci uprawnienie udziału w rozgrywkach PZPS w danym sezonie.

Kością niezgody w przypadku Bartka Kurka stała się interpretacja przepisów dot. rozegrania przez niego 70% setów rozegranych przez ONICO Warszawa w bieżącym sezonie rozgrywek. Przepis § 63 ust. 6 Regulaminu Profesjonalnego Współzawodnictwa w Piłce Siatkowej precyzuje, że podstawowym zawodnikiem drużyny starającej się o przeprowadzenie transferu medycznego „jest, zawodnik, który w 70% meczów rozpoczął grę w pierwszej drużyny oraz uczestniczył w grze na boisku w 50% meczów, biorąc pod uwagę wszystkie rozegrane do momentu kontuzji sety”. Warszawski Klub dokonując zgłoszenia zawodnika, podliczył wszystkie spotkania, jakie Bartosz Kurek rozegrał w ich barwach, od momentu dołączenia do zespołu, po przejściu ze Szczecińskiej Stoczni, – które nastąpiło w trakcie sezonu, nie zaś udziału zawodnika we wszystkich meczach ONICO w tym sezonie. Jednakże, Zarząd Polskiej Ligi Siatkówki S.A dokonując wykładni ww. przepisu w wydanym komunikacie wskazał, że w ich ocenie „nie jest prawidłowa wykładnia rozszerzając przepisu § 63 ust. 6 Regulaminu, zgodnie, z którą, w przypadku zmiany przez zawodnika przynależności klubowej w trakcie trwania sezonu, kwalifikacja zawodnika, jako podstawowego zawodnika drużyny powinna odbywać się od momentu uprawnienia tego zawodnika do nowego klubu. Zawodnik Bartosz Kurek od dnia uprawnienia do gry w ONICO Warszawa wystąpił w pierwszej szóstce drużyny w 13 meczach oraz uczestniczył w grze na boisku w 42 setach, wobec rozegrania przez ONICO Warszawa od początku sezonu rozgrywek 24 meczów.”

Problematycznym wobec wskazanych przepisów okazało się, więc, jak liczyć to owe 70% rozegranych setów. Czy od początku sezonu? Czy może od momentu dołączenia zawodnika do zespołu? Nie ulega wątpliwości, że w tych meczach, w których Bratek Kurek grał, był podstawowym zawodnikiem stołecznej drużyny. Wystąpił w pierwszej szóstce w niemal 90 % spotkań. Zgodnie jednak z obowiązującymi regulacjami nie był podstawowym zawodnikiem swoje zespołu, na przestrzeni całego sezonu. Warszawski Klub odwołał się od decyzji – podnosząc przede wszystkich, iż przepis jest niejasny, a zawodnik po przejściu do ich zespołu był kluczowym zawodnikiem zespołu, – czego potwierdzeniem są odpowiednie liczby, a co za tym idzie spełnia określone przepisami wymogi.

Kontuzja Bartka Kurka, to był jedynie początek siatkarskiej historii z transferem medycznym w tle. Żeby było jeszcze ciekawiej, ostatecznie Maciej Muzaj trafił do Klubu ze stolicy. Bowiem, kilka dni po Bartoszku Kurku, kontuzji doznał inny Mistrz Świata grający na Torwarze. W ramach transferu medycznego atakujący przeszedł do ONICO Warszawa, w związku z kontuzją Bartosza Kwolka. Z opcji tej skorzystali również kilka dni temu włodarze Jastrzębskiego Węgla, którzy w miejsce kontuzjowanego kapitana – Grzegorza Kosoka, do swojego zespołu ściągnęli Michała Szalachę z Chemika Bydgoszcz.

Jednak, co istotne, zaistniała sytuacja pokazała jak ważne jest precyzyjne uregulowanie tej kwestii w przepisach. Odezwały się liczne głosy wskazujące na to, że możliwość przeprowadzania transferu medycznego w fazie Play of wypacza ducha sportowej rywalizacji, a regulacje, które są - nie przystają do realiów dzisiejszej rywalizacji. Co więcej, w wypowiedziach zdaje się również słyszeć, iż cała instytucja transferu medycznego jest niegodna z fair play. Pozwala, bowiem na modyfikacje składu zespołu w najważniejszej części sezonu. Pewne jest jednak jedno – związek musi jak szybciej zająć się uszczegółowieniem przytoczonych przepisów.

Sytuacje, bowiem jak ta nie powinna mieć miejsca w profesjonalnej lidze siatkówki i co więcej w lidze aktualnych Mistrzów Świata.

 

 

 

[1]  Dostęp do treści komunikatu na: http://www.plusliga.pl/news/id/38720.html

[2]  Dostęp do treści Regulaminu na stronie PLS pod adresem: http://www.pls.pl/articles/id/153.html

[3]  Dostęp do treści Regulaminu na stronie PZPS pod adresem: https://www.pzps.pl/pl/rozgrywki/informacje/regulaminy-i-przepisy

Kategoria: Prawo sportowe

Szukaj
w Strefie Wiedzy

IP Blog Spółki z Górnej Półki Procesowy.pl

 

W celu poprawienia jakości świadczonych usług na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookies. To całkowicie bezpieczne dla Ciebie i Twoich danych. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, prosimy, zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Zamknij