Przewiń niżej

Dlaczego León czekał na grę dla Polski, a Polska na Leona?

Bernadeta Bąk

Sezon siatkarskiej Plusligi wkracza w decydująca fazę. Oznacza to tyle, że już niebawem na parkietach siatkarskich boisk zobaczymy kadry narodowe siatkarzy i siatkarek. Po ubiegłorocznym sukcesie, jakim była obrona złotego medalu Mistrzostw Świata, w tym roku przed naszymi zawodnikami jeden główny cel – awans na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Tokio. W lipcu w biało-czerwonych barwach zagra Wilfredo León – najlepszy aktualnie siatkarz na świecie pochodzący z Kuby.

León od 4 lat ma polskie obywatelstwo. Jednak do gry w reprezentacji Polski wiodła go długa droga. Musiał cierpliwie czekać na spełnienie szeregu formalno-prawnych warunków, jak choćby wyrażenie zgody przez kubańską Federację, czy upływ tzw. okresu karencji.  León w tym czasie zdążył założyć w Polsce rodzinę. Doczekał się córki i nauczył płynnie mówić po polsku. Śpiewać Mazurka Dąbrowskiego i grać w biało czerwonej koszulce oficjalnie będzie mógł od 24 lipca 2019 r.

Kwestię zmiany przynależności narodowej siatkarzy na poziomie gry w reprezentacjach danego kraju regulują przepisy ogólne wydawane przez Międzynarodową Federację Piłki Siatkowej.[1] Zgodnie z art. 1 pkt. 1.1. FIVB Sports Regulations Volleyball[2] - FIVB jest najwyższą władzą w siatkówce i decyduje o wszystkich kwestiach oraz sporach związanych z uprawnieniem zawodników do gry, zarówno w rozgrywkach krajowych jak i międzynarodowych.

Art. 5 Regulacji FIVB reguluje kwestie dotyczące zmiany federacji macierzystej przez siatkarzy. W przypadku Leóna – Federacją macierzystą była oczywiście Federacja Kubańska. Co ważne, zgodnie z obowiązującymi przepisami – Federacja pochodzenia danego gracza zmieniona może zostać jedynie raz i zostać zatwierdzona tylko przez Komitet Wykonawczy FIVB na wniosek Prezydenta FIVB oraz pod warunkiem, że przestrzegane jest tzw. prawo do bycia wysłuchanym przez oryginalną Federację. Przepisy (art. 5.2) wskazują wprost, jakie warunki muszą być spełnione, żeby do takiej zmiany mogło dojść. Co istotne – wskazane poniżej warunki muszą zostać spełnione łącznie (niespełnienie choćby jednego z nich blokuje rozpoczętą procedurę):

  1. Zawodnik chcący zmienić Federację, musi w nowym kraju mieć swoją siedzibę i centrum życiowe minimum 2 lata, bezpośrednio przed złożeniem wniosku o zmianę.
  2. Zawodnik musi uzyskać obywatelstwo kraju, w którym ma występować.
  3. Niezbędna jest zgoda federacji macierzystej na grę zawodnika dla innego kraju.
  4. Niezbędna jest zgoda na grę Federacji nowego kraju
  5. Niezbędnym jest także uregulowanie wszelkich opłat związanych ze zmianą przynależności narodowej do FIVB.

Przepisy ponadto wprost wskazują, że dwuletni okres pobytu w nowym kraju musi być poświadczony odpowiednim dokumentem, z którego wprost wynika, że zawodnik nowym kraju „żyje i śpi” oraz przebywa w nim większość dni w ciągu roku. Opłata za zmianę, co do zasady wynosi 15.000 franków szwajcarskich. Jeśli jednak zawodnik grał w seniorskiej reprezentacji swojego macierzystego kraju - wzrasta ona do 25.000 franków szwajcarskich.

Oczywiście od podanych wyżej reguł mogą wystąpić wyjątki. W zasadzie dotyczą dwóch przypadków. Gdy dany gracz nigdy nie grał w kadrze narodowej swojej macierzystej federacji, albo gdy w kraju nowej federacji żyje minimum od 8 lat, a rozgrywał mecze dla swojej pierwotnej kadry narodowej. W przypadku, gdy gracz nigdy nie grał w żadnej drużynie narodowej i już przy urodzeniu miał obywatelstwo kraju nowej Federacji, FIVB może zatwierdzić zmianę poprzez:

  • spełnienie warunków wskazanych powyżej, z wyłączeniem dwuletniego, nieprzerwanego pobytu w kraju nowej federacji,
  • złożenie kompletu dokumentów wraz z dowodem uzyskania obywatelstwa kraju nowej Federacji,
  • uiszczenie opłaty administracyjnej wynoszącej jedynie 2.000 franków szwajcarskich.

Ponadto, zaangażowane Federacje Narodowe i FIVB mogą uzgodnić między sobą, że transfer takiego zawodnika pomiędzy nimi będzie zwolniony z opłat administracyjnych i transferowych.

Jednakże, w przypadku, gdy:

  • dany zawodnik żyje w nowym kraju od minimum 8 lat,
  • jego wniosek o zmianę Federacji zostaje złożony najwcześniej po 1 stycznia, roku w którym kończy 35 lat (u kobieta wiek ten przesunięty do granicy 32 lat),
  • spełniony jest warunek posiadania obywatelstwa kraju nowej Federacji,
  • a ponadto nowa Federacja wyraża zgodę na przyjęcie gracza, a Federacja Pochodzenia gracza nie podnosi uzasadnionych i uzasadnionych zastrzeżeń do Zmiany,

wówczas wymóg uiszczenia opłaty – o której mowa powyżej – zostaje zniesiony.

Decyzja Komitetu Wykonawczego FIVB o zmianie, obowiązuje od momentu powiadomienia nowej federacji. W przypadku jeśli zawodnik nie grał wcześniej w żadnej kadrze – sprawa jest prosta. Zawodnik uzyskuje prawa i obowiązki reprezentanta danego kraju, jak inni jego zawodnicy w danej chwili. Może bezpośrednio konkurować w rozgrywkach klubowych nowej Federacji. Jeśl jednak, gracz grał wcześniej w innej drużynie narodowej, będzie uprawniony do gry w drużynie narodowej nowej Federacji dopiero po upływie 2 lat. Wobec tego, iż Leon grał w reprezentacji Kuby zanim złożył wniosek o zmianę barw, obowiązuje go wskazany wyżej dwuletni okres karencji, liczony przez władze światowej federacji siatkówki od 24 lipca 2017 r.

León przygodę z kubańską kadrą zakończył w 2013 r. wraz z swoim kolegą Joandry Lealem, obecnie grającym w kadrze Brazyli. Wcześniej do takiego ruchu zmuszony został m. in. Osmany Juantorena, który ostatecznie wzmocnił zespół Włochów. Już wcześniej siatkarze kubańscy decydowali się na takie ucieczki, wiedząc że prawdopodobnie na zawsze zamykają sobie drzwi powrotne do kraju swoich przodków. Jedno jest pewne, gdyby Kuba stworzyła zawodnikom pochodzącym z tej pięknej wyspy odpowiednie warunki do gry w ich barwach, zawodowego uprawiania sportu, do zarabiania godziwych pieniędzy, a w konsekwencji do życia w kraju bez reżimu komunistycznego – Kubańczycy pewnie długo nie schodzili by z najwyższego podium siatkarskich imprez na świecie. Niestety polityka, która wmieszała się w siatkówkę, rozsiała kubańskich zawodników po całym świecie. Polska, w przeciwieństwie do Brazylijczyków czy Włochów długo musiała czekać na „swojego” Leona. W kuluarach mówi się, że mimo zawiłej procedury, można było ze związkiem Kubańskim dogadać się wcześniej. Co jednak się nie udało i dlatego dopiero w tym roku zobaczymy (co nie ulega wątpliwości) wzmocnioną kadrę Mistrzów Świata.

 

 

 

 

[1] Dalej również jako FIVB

[2] Dostęp na: http://www.fivb.org/en/FIVB/Document/Legal/FIVB_Sports_Regulations_2018_20180504.pdf

Kategoria: Prawo sportowe

Szukaj
w Strefie Wiedzy

IP Blog Spółki z Górnej Półki Procesowy.pl

 

W celu poprawienia jakości świadczonych usług na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookies. To całkowicie bezpieczne dla Ciebie i Twoich danych. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, prosimy, zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Zamknij