Dyrektywa drugiej szansy – cz. 1

Uzgodniona w roku 2019 pomiędzy Parlamentem Europejskim, a Radą UE dyrektywa w sprawie ram restrukturyzacji zmierzać ma do ujednolicenia przepisów o upadłości i restrukturyzacji w krajach Unii. Nadrzędnym celem aktu jest ,,zbliżenie’’ do siebie porządku prawnego poszczególnych Państw członków UE, pozostawiając im jednak zarazem istotny luz decyzyjny w zakresie wprowadzenia w życie rekomendowanych w dyrektywie rozwiązań.

 

Już na wstępie zaznaczyć należy iż, aktualnie obowiązujące na terenie Polski ustawy – Prawo upadłościowe oraz Prawo restrukturyzacyjne, w znacznej mierze zawierają w sobie rozwiązania proponowane przez rzeczoną dyrektywę, co nie zmienia faktu, iż w stosownym zakresie będą musiały zostać do niej dopasowane przez krajowego ustawodawcę.

Jakie zatem istotne nowości niesie ze sobą dyrektywa określana powszechnie jako ,,dyrektywa drugiej szansy’’ ?

Mechanizmy wczesnego ostrzegania, a więc lepiej zapobiegać niż leczyć

Dyrektywa kładzie nacisk na konieczność zapewnienia przez państwa członkowskie dostępu dla dłużników do narzędzi tzw. wczesnego ostrzegania, które pozwolą wykryć okoliczności mogące zwiastować prawdopodobieństwo niewypłacalności lub zagrożenia nią. Dyrektywa wprost wskazuje, iż narzędzia te mogą obejmować m.in. usługi doradcze świadczone przez organizacje publiczne lub prywatne czy też specjalne zachęty dla podmiotów posiadających informacje dotyczące dłużnika (księgowi; organy podatkowe) – w zamian za przekazywanie dłużnikowi informacji dot. niekorzystnych zmian odnośnie jego sytuacji majątkowej.

Nadto państwa członkowskie zostały zobowiązane do tego, aby dłużnicy i przedstawiciele ich pracowników mieli dostęp do stosownych i aktualnych informacji dotyczących narzędzi wczesnego ostrzegania oraz stosownych postępowań dotyczących restrukturyzacji.

Co istotne, omawiana regulacja kładzie nacisk na to, aby informacje dot. w/w narzędzi wczesnego ostrzegania były dostępne online, jak również aby były przedstawione w sposób przyjazny dla ich potencjalnego użytkownika – co ma niebagatelne znaczenie.

Ramy restrukturyzacji zapobiegawczej, czyli zestawienie regulacji do wdrożenia

Dyrektywa wprowadza pewien minimalny standard (jednak, co zostało wskazane już powyżej, z możliwością zastosowania przez członków UE odstępstw) dotyczący procedur restrukturyzacyjnych.

Ramy rzeczone obejmują swoim zakresem przede wszystkim następujące uregulowania:

1. Dostępność stosowania procedur restrukturyzacyjnych na wniosek dłużnika, przy czym państwa zobowiązane do implementowania dyrektywy mogą ustanowić możliwość wszczęcia postepowań na wniosek wierzycieli i przedstawicieli pracowników, jednak z zastrzeżeniem wymogu uzyskania zgody dłużnika (który to wymóg uzyskania zgody Państwa członkowskie mogą ograniczyć do dłużników będących mikro, małymi lub średnimi przedsiębiorcami).

2. Pozostawienie całkowitego, lub co najmniej częściowego zarządu dłużnika nad przedsiębiorstwem.

3. Możliwość wstrzymania indywidualnych czynności egzekucyjnych podejmowanych przeciwko dłużnikowi, celem umożliwienie negocjacji planu restrukturyzacji dłużnika, przy czym:

  • państwa członkowskie mogą przewidzieć, że nie będzie możliwym wstrzymanie egzekucji w przypadku gdy nie jest ono konieczne lub w przypadku gdy nie będzie to służyło osiągnięciu celu jakim są negocjacje planu restrukturyzacyjnego;
  • wstrzymanie egzekucji winno dotyczyć wszystkich rodzajów roszczeń, w tym zabezpieczonych oraz uprzywilejowanych (co stanowi istotne novum na kanwie dotychczasowego stanu prawnego);
  • państwa członkowskie mogą przewidzieć, iż niektóre roszczenia lub kategorie roszczeń będą wyłączone z zakresu wstrzymania indywidualnych czynności egzekucyjnych (w szczególności gdy jest mało prawdopodobne aby egzekucja tychże roszczeń zagroziła restrukturyzacji lub też wierzyciele tychże roszczeń zostaliby pokrzywdzeni wskutek wstrzymania czynności egzekucyjnych);
  • zasadniczy okres wstrzymania egzekucji wynosił będzie 4 miesiące, przy czym państwa członkowskie mogą zezwolić organom administracyjnym lub sądowym na przedłużenie tego okresu w należycie uzasadnionych przypadkach (np. gdy poczyniono odpowiednie postępy w negocjacjach dotyczących planu restrukturyzacji) na dalszy okres, z zastrzeżeniem, że wstrzymanie czynności egzekucyjnych nie może przekroczyć łącznie okresu 12 miesięcy;
  • państwa członkowskie są zobligowane do zapewnienia możliwości uchylenia wstrzymania czynności egzekucyjnych w przypadku gdy m.in. wstrzymanie czynności nie spełnia już celu w postaci wsparcia negocjacji dot. planu restrukturyzacji lub też na wniosek dłużnika, albo w przypadku gdy wstrzymanie czynności mogłoby skutkować niewypłacalnością wierzyciela.

Oczywiście powyższe wyliczenie nie ma charakteru zupełnego. Dalsze, istotne regulacje zawarte w ,,dyrektywie drugiej szansy’’ zostaną zaprezentowane w ramach kolejnej części artykułu.

Warto także wskazać, iż co do zasady dyspozycjom dyrektywy nie będą podlegać dłużnicy będący osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej (konsumenci), przy czym państwa członkowskie mogą jednak rozszerzyć zakres stosowania postępowań prowadzących do umorzenia długów na konsumentów – co de facto już ma miejsce w polskim prawie w związku z istniejącą regulacją dotyczącą tzw. upadłości konsumenckiej.

 

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne-czy wierzyciele jednak głosu nie mają?

Niewątpliwie jednymi z największych niedogodności dla wierzycieli, których dłużnicy decydują się na otwarcie rzeczonego postępowania są brak możliwości wszczęcia i prowadzenia egzekucji oraz brak perspektywy otrzymania należności wynikających z wierzytelności objętych postępowaniem.

CZY WIERZYCIELE FAKTYCZNIE POZOSTAJĄ POZBAWIENI ORĘŻA UMOŻLIWIAJĄCEGO DOCHODZENIE IM SWOICH PRAW ?

1. Uchylenie skutków dokonania obwieszczenia o otwarciu postępowania na wniosek wierzyciela

Zgodnie z dyspozycją art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 19 czerwca 2020 r. o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o uproszczonym postępowaniu o zatwierdzenie układu w związku z wystąpieniem COVID-19wierzyciel może wnioskować o uchylenie skutków dokonania obwieszczenia o otwarciu postępowania, jeżeli prowadzą one do pokrzywdzenia wierzycieli. W tym zakresie warto wskazać, iż trudno uznać, aby za pokrzywdzenie wierzycieli poczytywać sam fakt, iż nie uzyskają oni pełnej spłaty swojej wierzytelności w przypadku zawarcia układu (który to układ może doprowadzić do częściowej redukcji wierzytelności lub też jej ratalnej spłaty).

Natomiast, jak niewątpliwie słusznie wskazuje się w literaturze przedmiotu, za pokrzywdzenie wierzycieli może być poczytywane m.in. otwieranie kolejno postępowań restrukturyzacyjnych, w odniesieniu do których dłużnik z góry wie, że nie rokują one szans powodzenia, a wskutek których dojdzie do uniemożliwienia przez wierzycieli realizacji praw z przysługujących im wierzytelności i prowadzenia egzekucji. Podobnie za prowadzącą do pokrzywdzenia wierzycieli może zostać poczytana sytuacja, gdy ogłoszenia o otwarciu postępowania dokonuje dłużnik, względem którego nie zachodzą przesłanki do jego prowadzenia t.j. dłużnik, który nie jest niewypłacalny, ani zagrożony niewypłacalnością, a motywacją dla otwarcia postępowania jest np. wyłącznie wola odroczenia terminu spełnienia świadczeń na rzecz wierzycieli.[1]

O uchyleniu skutków obwieszczenia dokonuje się zarazem ogłoszenia w MSiG.

2. Odpowiedzialność odszkodowawcza za dokonanie w złej wierze obwieszczenia o otwarciu postępowania

Równie istotnym jest fakt, że art. 24 przedmiotowej ustawy statuuje podstawę prawną odpowiedzialności odszkodowawczej dłużnika, który dokonał obwieszczenia o otwarciu postepowania w złej wierze.

Najbardziej jaskrawym przejawem złej wiary dłużnika jest wspomniana powyżej okoliczność, gdy pomimo istnienia świadomości dłużnika, że brak jest podstaw do prowadzenia względem niego postępowania, dokonuje on jego otwarcia i jednocześnie dąży w ramach postępowania do osiągniecia innego skutki niż dokonanie restrukturyzacji jego zobowiązań. [2]

Za szkodę poniesioną przez wierzyciela w takim przypadku można poczytać m.in. koszty związane z koniecznością posiłkowania się przez wierzyciela obcymi kapitałami (pożyczka; kredyt), która to konieczność wynika z braku możliwości uzyskania bieżących spłaty od dłużnika wskutek otwarcia przedmiotowego postępowania.

Jak więc widać, wierzyciele nie pozostają całkowicie bezbronni w przypadku otwarcia przez ich dłużnika uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego w złej wierze lub też gdy prowadzi ono do ich pokrzywdzenia. Przy czym udowodnienie tychże okoliczności niejednokrotnie będzie wymagać istotnej inicjatywy po stronie wierzycieli, który to jednak trud może się opłacić i w konsekwencji umożliwić wyegzekwowanie od dłużnika pełnej kwoty swojej wierzytelności lub też uzyskanie stosownego odszkodowania.

 

[1] Tak też: Patryk Filipiak; Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne. Komentarz.; wyd. el. SIP Lex 2020.

[2] Tak też: P. Filipak; Uproszczone …; wyd. el. SIP Lex 2020.